Jesień idzie, nie ma na to rady…. Jeszcze nieśmiało, jeszcze powolutku…. Już widać pierwsze oznaki. To przywiędły listek, to nadgryziony przez ślimaka grzybek, czerniejące jeżyny i rozkwitające wrzosy, skoszone zboże, suszące się sianko…. Takie widoki można podziwiać wyjeżdżając ze stajni. Pogoda już bardziej sprzyjająca i koniom i jeźdźcom dlatego warto wybrać się na przejażdżkę na miłych i spokojnych koniach.





Wakacje jeszcze trwają więc jest okazja żeby wykorzystać ten troszkę wolniejszy czas na pobyt w stajni. Trzy „łyse” polecają się zarówno na naukę jazdy jak i na wyprawy do lasu.
A czemu łyse? Dla niewtajemniczonych – Espeto, Lady i Umelia mają odmiany zwane łysinami – to te białe plamy na ich głowach.



ZAPRASZAMY
